🥉 Czy Facet Po Alkoholu Jest Szczery
Zarabiam na życie piciem — jestem degustatorem win. Jednak okazuje się, że na dłuższą metę smakowanie alkoholu może mnie zabić. Wprawdzie degustacja często odbywa się około godziny 9.00 rano i polega na wzięciu do ust jednego łyka wina, a następnie wypluciu go, ale równie często przybiera ona formę 12-daniowej uczty, która kończy się o 4.00 nad ranem.
Wydaje mu się, że jest jeszcze szansa, aby wszystko naprawić. Namawianie do powrotu to norma! Trzeba pamiętać, że facet czuje, że emocje w nim narastają, ponadto wypiera prawdę o zakończeniu relacji. 2. Faza – złość. Facet po rozstaniu czuje w II fazie przede wszystkim gniew.
WPHUB. alkohol. + 4. Paulina Brzozowska. 07-01-2019 09:59. "Upił się i złapał moją mamę za pupę". Gdy pijany facet robi ci wstyd. "Mam już dosyć tego, że on po alkoholu zachowuje się jak debil. Nie mam ochoty nigdzie z nim wychodzić".
88. 574 postów. Napisano Maj 20, 2021. Dnia 20.05.2021 o 02:12, Patrykpatryk12 napisał: Właśnie nie zgadzam się na spotkania a on dalej proponuje jakieś wspólne spotkania, najgorsze w tym
W przypadku decydowania o tym, czy do gwałtu doszło czy nie, nie można brać pod uwagę tego, kim jest ofiara, jak wyglądała i jak się zachowywała. Nie istnieje coś takiego jak przyzwolenie na gwałt , nie ma znaczenia, czy kobieta była pod wpływem alkoholu, narkotyków i to, czy np. całowała się ze sprawcą z własnej woli.
Większość mężczyzn po prostu lubi alkohol, ponieważ ich rozluźnia, ponieważ lubią jego smak. Raczej spotkasz w życiu mężczyzn, którzy lubią napić się Whisky w dobrym towarzystwie, czy wypić piwko wieczorem niż totalnych abstynentów. Nie chodzi tutaj o stan upojenia ale często o smak oraz rozluźnienie.
Czy istnieją domowe sposoby, by przestać pić alkohol? Jak skutecznie odmówić alkoholu po terapii, by nie wrócić do picia? Nigdy nie jest za późno na podjęcie walki o swoje życie i zdrowie. Rozwiązaniem Twojego problemu może być terapia alkoholowa. Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji, zadzwoń pod numer 504 106 335. Źródła:
Skutki nadużycia alkoholu prowadzą do ciężkich schorzeń fizycznych. Choroby wywołane przez alkohol to między innymi marskość wątroby, uszkodzenie trzustki, uszkodzenie mięśnia sercowego, nadciśnienie tętnicze, polineuropatia oraz impotencja. Kiedy mówimy o alkoholizmie warto wspomnieć o psychicznych skutkach alkoholizmu.
1. Pewność siebie i odwaga. Dojrzały emocjonalnie facet jest pewny siebie, świadomy własnej wartości. Nie chodzi o to, by być aroganckim czy zarozumiałym, ale ważne jest, by zdawać sobie sprawę z własnych mocnych stron. Brak pewności siebie, zwłaszcza w relacjach z innymi ludźmi, może je szybko zniszczyć, bowiem z czasem
Po I połowie lat 90. w Polsce pito coraz mniej (w okresie 1992-1995 wypijano średnio 3,65 l mocnego alkoholu rocznie), do 2002 r., w którym przeciętny mieszkaniec Polski wypijał 1,7 l. Od 2007 r. ilość wypitego mocnego alkoholu nie spada poniżej 3 l na mieszkańca. Polacy piją z mniejszą częstotliwością niż średnia europejska.
Pobudzone ruchy. Facet, który jest zainteresowany wydaje się w swoim zachowaniu być pobudzony. Spokojnie, nie oznacza to, że jest on pod wpływem jakiś środków. Jest on najprawdopodobniej tak podekscytowany i skupia się na tym, by zrobić na tobie jak najlepsze wrażenie, że jego testosteron buzuje.
Trzeźwy jest kierowca, u którego stężenie alkoholu we krwi wynosi do 0,19‰ włącznie. Stan po spożyciu – ma miejsce przy wskazaniu alkomatu od 0,2‰ do 0,5‰. Kierowca, który dopuszcza się prowadzenia auta będąc w stanie po spożyciu, popełnia wykroczenie, które podlega karze grzywny albo karze aresztu do 14 dni..
G1ngCt. fot. Adobe Stock, TheVisualsYouNeed Mam 41 lat i jak dotąd mąż nigdy nie dał mi odczuć, że mu się nie podobam. Dbał o moje samopoczucie przed ślubem i po nim. Dbał też o mnie, gdy zaszłam w ciążę i dochodziłam do swojej wagi po porodzie. Zawsze czułam się atrakcyjna. Dopiero teraz, gdy zaczęłam chodzić na fitness, nabrałam wątpliwości, czy przez te wszystkie lata był ze mną szczery… Mój Tomek lubi ruch i zawsze dbał o swoją kondycję. Jeździ na rowerze, biega i chodzi na siłownię. Nie wygląda więc na swoje lata i może pochwalić się figurą trzydziestolatka. Odkąd pamiętam, zachęcał też mnie, żebym uprawiała jakiś sport. – Poszłabyś ze mną pobiegać, Edytka – mówił. – To fajna sprawa. – Fajnie jest też posiedzieć na balkonie z książką. Biegaj wokół bloku, będę ci liczyła okrążenia. – Ty się śmiejesz, a ja mówię poważnie. Lepiej byś się poczuła. – Ale ja nie czuję się źle. – Nie chodzi o to. Przecież wiesz, co mam na myśli. – Wiem, ale jeszcze nie dojrzałam. Może kiedyś – śmiałam się. No i tak sobie spokojnie dojrzewałam Nigdy nie miałam szczególnych problemów z wagą, więc i motywacja była niewielka. Poza tym Tomek zawsze komplementował moją urodę, więc nie widziałam potrzeby, żeby starać się o lepszą figurę. Nie należę do kobiet, które obsesyjnie walczą z upływem czasu, więc dbałam tylko o zdrową dietę. To mi wystarczało. Jakiś czas temu miałam jednak przykrą przygodę. Schylałam się do szafki z garnkami i coś strzeliło mi w plecach. Skończyło się wielkim bólem i wizytą u fizjoterapeuty. Pomógł mi, ale jednocześnie zastrzegł, że powinnam zacząć uprawiać jakiś sport, że muszę wzmocnić mięśnie grzbietu, by te bóle nie wracały. Powiedział, że wystarczy fitness w dobrym klubie. Zapewnił mnie, że znajdę tam specjalne zajęcia wzmacniające plecy, ale też i wiele innych rodzajów ćwiczeń. Ten młody człowiek dodał, że powinnam pomyśleć też o zrzuceniu wagi, bo nadmiar kilogramów źle robi na problemy z kręgosłupem. Hmm… Szybko zrzuciłam kilka kilogramów Trochę się zdenerwowałam na ten „nadmiar kilogramów”, ale z drugiej strony uznałam te argumenty. Ewidentnie miałam problem – nie było to żadne widzimisię tego pana. No więc zapisałam się na zajęcia. Gdy mąż usłyszał, że idę ćwiczyć do osiedlowego klubu, bardzo się ucieszył. Cieszył się tak bardzo, że aż wzbudził moje podejrzenia. – A co ty taki podekscytowany? Też uważasz, że mam „nadmiar kilogramów”? – dopytywałam. – Nie, gdzie tam! A kto tak uważa!? – No mój fizjoterapeuta. – Baran – skwitował krótko i dodał: – Cieszę się, bo odkryjesz dobrodziejstwa regularnych ćwiczeń. Zobaczysz, będzie naprawdę super! Rzeczywiście, miał rację. Już po pierwszym razie poczułam ogromną satysfakcję. Było bardzo ciężko, ledwo wyczołgałam się z sali. Ale gdy się już umyłam i wyszłam z szatni, poczułam się lżej, lepiej, weselej. No i zaczęłam chodzić regularnie. Najpierw na te zajęcia wzmacniające plecy, a potem na inne – bardziej wymagające. Przez pierwsze miesiące było mi trudno, bo nie potrafiłam wykonać większości ćwiczeń. Czułam się trochę zawstydzona, trochę za stara, a czasem po prostu zmęczona. Ale pozytywne strony tej całej gimnastyki przyćmiewały te gorsze. Efekty przyszły zadziwiająco szybko Nigdy nie miałam kłopotów z przejściem na dietę, więc i teraz zaserwowałam sobie jadłospis wspierający rozsądną utratę wagi. Po trzech miesiącach sama widziałam w lustrze, że ubyło mi parę kilo, i wyglądam zgrabniej. O dziwo, odmłodniałam nawet na twarzy. Mąż też to zauważył. – O matko jedyna! – wypalił któregoś dnia, gdy wyszłam z sypialni ubrana w czarne pończochy i krótką spódnicę, której już dawno nie wkładałam. Szliśmy wtedy na imprezę do znajomych. – Co się dzieje? – zdziwiłam się. Tomek się roześmiał. – Co się dzieje? Dziewczyno, widziałaś się w lustrze!? – No tak, a co jest? – udawałam, że nie wiem, co ma na myśli. – Coś z włosami czy oczko mi puściło? – Kobieto, wyglądasz jak milion dolarów. Ja wiedziałem, że ty jesteś laska, ale nie że aż taka. – Oj, przesadzasz… – Ani trochę. Twoje ciało zaskakująco dobrze reaguje na ćwiczenia. – Ale mogę tak iść? – Pytanie! Było mi miło, że zauważył A jeszcze milej, że w kolejnych tygodniach i miesiącach nie ustawał w zachwalaniu mojej urody. Komentował wszystkie postępy, zachwycał się nad moimi nogami, biodrami, talią. Cieszył się, że radośniej wyglądam, wzdychał, gdy wkładałam bluzki z dekoltem. Nasze życie małżeńskie przeżywało renesans. Tomek był mną zachwycony. Nie było dnia, by nie dał mi tego odczuć. Za każdym razem, gdy wracałam z fitnessu, pytał, co robiłam na zajęciach, nad czym pracowaliśmy. Jego reakcja dodatkowo motywowała mnie do ćwiczeń. Zapisałam się na więcej zajęć. Ale nie tylko dla niego – po prostu to lubiłam. Ekscytowała mnie ta nowa przygoda. Nawet nie przeszło mi przez myśl, że moja metamorfoza może wkrótce stać się przyczynkiem smutnej refleksji, która na długo zepsuje mi humor… To było równo rok po tym, jak zaczęłam ćwiczyć. Gdy powiedziałam mężowi, że mam rocznicę, zaproponował, byśmy uczcili ją wspólnym wieczorem przy winie. Zgodziłam się, bo od dawna nie piłam alkoholu. Postanowiłam jednak zrobić tego dnia wyjątek. Siedliśmy razem w salonie i otworzyliśmy butelkę. Ja chciałam obejrzeć coś w telewizji, ale mąż wymyślił, że moglibyśmy pooglądać album ze zdjęciami. Żebym uzmysłowiła sobie, jak się zmieniłam. – Dopiero wtedy zobaczysz, jak schudłaś – powiedział. Miał rację. Gdy spojrzałam na siebie sprzed dwunastu miesięcy, zdałam sobie sprawę, ile kilogramów zgubiłam. Jak wyszczuplałam. Przeglądałam kolejne fotografie z dumą, ale i z zawstydzeniem. Czułam się fatalnie – O zobacz tu! – wykrzyknął Tomek. – Jakie miałaś biodra! Widzisz? A teraz? Teraz jak szesnastka. No i na brzuchu widać najbardziej. Teraz masz płaski, a wtedy… Aleś zrobiłaś robotę. Nie mogę uwierzyć – uśmiechał się do mnie, a ja kiwałam głową. – No fakt. Dużo się zmieniło. – Dużo? Bardzo dużo. Popatrz na tym zdjęciu, na twoich urodzinach. Buzia jak księżyc w pełni, a teraz masz kości policzkowe. Ależ jestem z ciebie dumny! Ty wiesz, że jeden z naszych sąsiadów zaczepił mnie ostatnio na ulicy i zachwycał się tobą? Mówił, że cię widział na zakupach i nie mógł się napatrzyć! Normalnie puchłem z dumy! – To miło – odparłam, choć przestała mnie już bawić ta rozmowa. Naszła mnie refleksja, że skoro Tomek tak się cieszy moją metamorfozą, to z poprzedniej formy musiał być niezadowolony. – Koniecznie musisz chodzić na ten fitness, kochanie. Nie możesz zaprzepaścić tych efektów – dodał, a mi wtedy całkiem przeszła ochota na oglądanie zdjęć i na świętowanie. Przemilczałam sprawę, bo nie chciałam psuć nastroju. Po prostu powiedziałam, że jednak chciałabym obejrzeć film, i zamknęliśmy album. Gapiłam się w ekran, choć cały czas zastanawiałam się nad tym, co musiał myśleć o mnie mój mąż kiedyś. Z jego komentarzy można było wywnioskować, że widział potwora, że dostrzegał mnóstwo wad, ale udawał, że mu się podobam… Przez cały wieczór pogrążałam się w smutnych myślach i nawet mi się łezka zakręciła. A on nic nie zauważył. Czułam się fatalnie. Od tamtego dnia gryzę się z tymi myślami Staram się na nich nie koncentrować, ale co jakiś czas wraca do mnie jednak wspomnienie tego wieczoru. Wiem, że powinnam z Tomkiem porozmawiać, ale nie wiem, jak się do tego zabrać. Trochę się wstydzę, a trochę jestem na to zbyt dumna. Czasem znów zastanawiam się, czy po prostu nie histeryzuję. No i tak sobie żyję z tym moim małym problemikiem. Raz się z niego śmiejąc, a innym popadając w przygnębienie. Chyba będę musiała z mężem o tym pogadać, ale nie wiem, jak zacząć. Co mam powiedzieć, żeby nie wyjść na wariatkę. Zastanawiam się też, czy jest cokolwiek, co on mógłby powiedzieć, żebym poczuła się lepiej… Czytaj także:„Mąż zabronił mi pracować. Myślałam, że to z troski, lecz on chciał mieć otwartą furtkę, gdy będzie zwiewał do kochanki”„Leszek mnie rzucił, bo nie mogłam zajść w ciążę, Piotr się wściekł, gdy usłyszał, że zaszłam. Czy będę samotną matką?”„Byłem hulajduszą i zdradzałem swoją dziewczynę, to fakt, ale żeby włazić mojemu ojcu do łózka? Co ona sobie wyobraża?”
Kiedy facet kłamie Oznaki kłamstwa w związkuPo czym możesz poznać, że on kłamie?Co zrobić, kiedy jesteś pewna, że on kłamie?Oznaki kłamstwa w związkuKłamstwo jest jedną z tych rzeczy, którą trudno wybaczyć i która wyjątkowo nas boli. Często chcemy wierzyć ukochanemu i mimo, że wszystkie znaki wskazują na to, że nie jest on do końca szczery, to i tak decydujemy się dać kolejny kredyt zaufania. Co jednak w sytuacji, kiedy jesteś niemalże pewna, że on nie mówi prawdy, a na jego twarzy nie widać cienia zawahania, kiedy brnie w swoją wersję?Po czym możesz poznać, że on kłamie?Niektóre gesty i ruchy mogą świadczyć o tym, że partner nie mówi Ci prawdy. Na co warto zwrócić uwagę?Nerwowo gestykuluje i unika Twojego wzroku. Być może obawia się, że rozpoznasz po jego oczach, że nie jest się w zeznaniach. Mówi szybko i dużo. Kłamca stara się mówić dużo i nerwowo po to, abyś nie zdążyła mu przerwać i zadać niewygodnego pytania. Możliwe także, że stara się przekazać jak najwięcej szczegółów, gdyż wydaje mu się, że wtedy stanie się bardziej tematu lub bardzo się denerwuje. Niektórzy nieszczerzy mężczyźni w ogóle unikają niewygodnego tematu. On może zatem denerwować się, że wciąż o coś pytasz lub nawet zarzucać Ci, że mu nie wierzysz i dlatego drążysz temat. Jeżeli nie ma nic do ukrycia, to nie powinien mieć nic przeciwko rozmowie o sprawie, która Cię zrobić, kiedy jesteś pewna, że on kłamie?Czasami zdarza się tak, że jesteś całkowicie pewna tego, że on właśnie kłamie w żywe oczy. Wiesz, że na pewno był w innym miejscu, niż twierdzi lub, że pewne fakty z jego przeszłości wyglądają zupełnie inaczej, niż on to przedstawia. Co wówczas możesz zrobić i czy powinnaś reagować?Wysłuchaj, co ma do powiedzenia. Jeżeli zaczął już swoje kłamstwa, to posłuchaj co ciekawego ma do powiedzenia. Im bardziej się zapędzi, tym więcej argumentów będziesz miała, kiedy zdecydujesz się na mu szansę się przyznać. Zadawaj dużo pytań, czy jest pewien że na pewno tak było. Powiedz, że jeżeli kłamie to właśnie jest moment aby się przyznał. Niektórzy faceci zmiękną i chociaż kłamstwo kłamstwem pozostanie, to jednak będziesz wiedziała, że nie brnął w swoje oszustwa do mu, że wiesz o wszystkim. Być może zarzuci Ci szpiegowania lub zdenerwuje się i obrazi. Jeżeli rzeczywiście go śledziłaś to poniekąd będzie miał rację, jednak musisz zdać sobie sprawę z tego, że nie warto utrzymywać znajomości, w której nie ma wahaj się odejść. Powiedz mu, że takie zachowanie Ci się nie podoba i jeżeli oszukał Cię w naprawdę ważnej sprawie, to nie bój się odejść. Często kłamstwo może mieć całkiem niewinny charakter. Może chciał zrobić Ci niespodziankę, dlatego nie powiedział gdzie był lub ma jeszcze jakiś inny powód, jednak nie łudź się, że tak będzie za każdym razem. Najczęściej kłamiący facet po prostu ma coś do ukrycia, a przecież nie o to chodzi w daj się szybko przeprosić. Jeżeli kłamstwo już się wydało, a on błaga o wybaczenie, to oczywiście możesz dać mu szansę. Warto jednak się zastanowić, czy takiemu partnerowi możesz jeszcze ufać i czy będziesz w stanie mu wybaczyć. Jeżeli wydaje Ci się, że dopuścił się tylko małego oszustwa, to całkiem możliwe, że przestraszy się Twojej reakcji i w przyszłości już tego nie zrobi. Nie daj się jednak od razu przeprosić. Niech wie, że na zaufanie musi sobie dasz kłamiącemu mężczyźnie kolejną szansę, mimo tego, że doskonale wiesz iż nie był szczery, to możesz mieć poważne problemy z tym, aby mu zaufać. Związek, w którym nie jesteś pewna czy on mówi prawdę w końcu Cię zmęczy. Mężczyzna, któremu kłamstwo uchodzi na sucho może nauczyć się, że może robić to zawsze i będzie to wykorzystywał. Warto więc nie odpuszczać pierwszego kłamstwa i nawet jeżeli zdecydujesz się wybaczyć, to nie udawać, że nic się nie stało. Jeśli spodobał Ci się ten artykuł lub korzystasz z mojej wiedzy na swoim blogu lub stronie www to wstaw proszę u siebie link do źródła: Tagi: ⭐ oznaki kłamstwa w związku, co zrobić, gdy facet Cię okłamuje, mąż kłamie w żywe oczy, facet kłamie, mąż kłamca,
W ciągu zaledwie jednego weekendu w Sopocie, policja zatrzymała aż 12 osób, które poruszały się za pomocą hulajnogi elektrycznej, będąc pod wpływem alkoholu. Mandat za takie wykrocznie to nawet 2,5 tys. zł. Od piątku do niedzieli sopoccy policjanci udaremnili dalszą jazdę 12 osobom, które pod wpływem alkoholu kierowały hulajnogami elektrycznymi. Czym kończy się jazda pod wpływem?U trzech mężczyzn alkomat pokazał od 0,39 do 0,5 promila i za jazdę po użyciu alkoholu zostali ukarani 1000-złotowym mandatem. Z kolei siedmiu mężczyzn i jedna kobieta otrzymali już wyższe mandaty - 2500 złotych za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości. U nich alkomat pokazał od 0,7 do 2 promili alkoholu. Wpadł w złość, jak dowiedział się, ile ma zapłacićOstatni ze sprawców, 36-letni mieszkaniec Warszawy, jechał zygzakiem o 2 w nocy główną ulicą Sopotu. Miał blisko 2,3 promila alkoholu. W trakcie interwencji mężczyzna zapytał się policjantów, jaki najwyższy mandat grozi za te wykroczenia i gdy usłyszał odpowiedź nagle stał się arogancki, zaczął używać nieprzyzwoitych słów oraz zaśmiecił miejsce publiczne. Policjanci odstąpili od ukarania mężczyzny mandatami i za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do znaku drogowego, używanie wulgarnych słów oraz zaśmiecanie odpowie on przed sądem, do którego funkcjonariusze skierują wniosek o o trzeźwośćPolicja apeluje o trzeźwość, rozwagę i stosowanie się do przepisów obowiązujących na drodze i przypomina, że za jazdę hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi mandat karny w wysokości 1000 złotych, natomiast za jazdę hulajnogą w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila) wysokość mandatu wzrasta do kwoty 2500 ofertyMateriały promocyjne partnera
Odp. MalinkaMember Tematów: 40Odp.: 599Zasłużony Jak to jest z waszymi facetami, kiedy sobie wypija? Moga dluzej, czy nie moga wcale? 😉 ag_Member Tematów: 9Odp.: 117Zapaleniec mysle, ze jest to kwestia indywidualna kazdego faceta. To ze mezczyzni (jak z reszta i kobiety) sa bardziej chetni po spozyciu to normalka 😉 , ale czy wtedy facet jest sprawny, czy tez niedomaga 😛 to indywidualna cecha 🙂 Z moich doswiadczen z poprzednich zwiazkow, sa pewne problemy 😛 MalinkaMember Tematów: 40Odp.: 599Zasłużony No wlasnie jakis czas temu zauwazylam,ze to indywidualna sprawa kazdego ;p moj byly wmowil mi ze chyba kazdy po alkoholu nie moze. a jak sie okazalo moj obecny po alkoholu-jak tylko sie oboje postaramy,zeby stanal-moze cala noc 😳 CzerwonaMember Tematów: 9Odp.: 886Zasłużony Moj facet jak jest pijany to nie moze wcale 😛 wiec nawet nie probuje go rozgrzewac 😉 Jak wypije 2-3 piwka to wtedy mu staje, ale ja nie lubie sie kochac bo smierdzi piwskiem na kilometr 🙂 Wole na trzezwo 😀 mia1980Member Tematów: 26Odp.: 1222Maniak no jak w miare mało wypije to moze ale jak sie ledwo na nogach trzyma to chyba nie może… ale jak widze ze jest podpity to od razu mam na niego nerwy i ja nie moge wtedy 😆 tygrysekMember Tematów: 10Odp.: 1250Maniak to chyba tak samo jak „upić się na smutno”, albo „na wesoło”, albo „na filozofa”. 😀 zalezy czy akurat alkohol uderzy do głowy, pójdzie w nogi, czy może w coż innego 😉 przynajmniej u mojego jest zmiennożć nastrojów. czasem mu się chce, a czasem zasypia już po czterech piwkach… ? Myszka19Member Tematów: 33Odp.: 2200Ekspert Na mojego Misia alkohol nie działa.. 🙂 chociaż przy mnie jakoż bardzo dużo nie pije.. więc co jest jak naprawde będzie pijany to nie wiem kiedyż mi mówił że raczej by nie mógł 😛 CzerwonaMember Tematów: 9Odp.: 886Zasłużony Moj zawsze by chcial, ale nie moze 😛 kajdaaaMember Tematów: 21Odp.: 1680Maniak Moj facet gdy jest pijany to ma ochote sie kochać ale raz i więcej nie pociagnie 🙂 zaraz sie odwraca i idzie spac 🙂 etaMember Tematów: 49Odp.: 1449Maniak mój tam może i chce… ale ja nie chce… i on o tym wie… ze jak jest na „bani” to nie ma seksu 🙂 my nieraz kochalismy sie jak byl wstawiony, ale jak ledwo trzymal sie na nogach to uwalal sie do wyra na drugi bok i chrapanko, czasem cos zaczynal ale zasypial zanim sie dobrze rozkrecilo. Ja lubie byc na lekkim rauszu, jak sie kochamy, fantazja mnie nieraz ponosi 😆 dan024Member Tematów: 45Odp.: 255Pasjonat moj kochany jak jest po alkoholu i sie kochamy to jest super :):) Autor Odp. Musisz się zalogować by napisać odp. w temacie: " Facet po alkoholu"
za szczery facet 17 paź 2012 - 20:45:06 Dziewczyny, nie wiem czy byl tutaj taki watek, ale ciekawi mnie, czy jestem przewrazliwiona, czy wy tez tak macie. Moj facet jest czasem szczery do bolu, przy tym nieromantyczny i odrzucajacy jak cholera;/ Wiem, ze przyrzekanie komus milosci do konca zycia i jeden dzien dluzej to szczeniackie zachowanie, ale czy tekst w stylu: "nie jestes najlepsza, ale na tyle dobra zeby mi sie chcialo", nie jest przesada, choc praktycznie moze i to ma sens? Wiadomo, ze na swiecie zawsze jest ktos lepszy i gorszy od ciebie, ale czy mowienie takich rzeczy dziewczynie nie jest po prostu chamskie? Co o tym myslicie? Dodam, ze jest to typ faceta, z ktorego za chiny nie daloby sie zrobic pantoflarza. za szczery facet 17 paź 2012 - 20:49:32 To, że nie da się z niego zrobić pantoflarza ( nie o to przecież chodzi ), WCALE nie upoważnia go do mówienia tego typu rzeczy. Masakra... za szczery facet 17 paź 2012 - 20:49:53 troche nie fajnie ci powiedzial .. pogadaj z nim o tym zeby lepiej cie traktowal za szczery facet 17 paź 2012 - 20:50:11 to zależy w jaki sposób ci mówi takie teksty. to tak samo jakby napisać "fajne ma spodnie" ale nie widząc mimiki, ciała itd osoby mówiącej, nie wiemy czy jest to żart, ironia, szczerość czy jesce coś innego. sama chyba wiesz czy cię takie teksty obrażają czy nie za szczery facet 17 paź 2012 - 20:52:26 jest romantyczny, swietnie sie dogadujemy, ale to zwalilo mnie z nog, w pierwszym momencie stwierdzilam, ze z nim zerwe, ale z drugiej strony.. nie jestem najlepsza na swiecie, wiem, wiec niby nic zlego nie powiedzial, ale cholera no;/ za szczery facet 17 paź 2012 - 20:54:23 faktycznie jest szczery do bólu...masakra ;/ za szczery facet 17 paź 2012 - 20:55:08 Mój facet jest podobnego pokroju. Tez jest szczery, wali prosto z mostu nawet się nie zastanawia czy to może kogos urazić. Nawet na temat mojego wygladu czasem powie mi coś nieprzyjemnego. Przynajmniej kiedy mówi mi komplementy to wiem że nie słodzi mi i mówi mi prawdę. za szczery facet 17 paź 2012 - 20:57:09 Wtf?! no sorka takie zarty to ok, jak sie jest z kims blisko to mozna sobie rzucac chamskie zarciki i jak ktos sie obrusza to jest przewrazliwiony. Ale jezeli jego mina, gesty i ton głosu wskazują na to, że on tak serio myśli to ja tam bym nie chciała takiego faceta,na odchodne z ironią w głosie bym mu zyczyła szczęścia w poszukiwaniu lepszej ode mnie Cytatjustysap17 jest romantyczny, swietnie sie dogadujemy, ale to zwalilo mnie z nog, w pierwszym momencie stwierdzilam, ze z nim zerwe, ale z drugiej strony.. nie jestem najlepsza na swiecie, wiem, wiec niby nic zlego nie powiedzial, ale cholera no;/ Jakby Cie kochał to bys była :/ teraz to to rozumiem tak, ze jakby sie jakas lepsza pojawila to by Cie wymienil, bo czemu nie? po co ma byc z kims kto jest na tyle ok ze mu sie "chce" jak moglby miec kogos kto byłby dla niego wspanialy :/ co innego powiedziec "masz swoje wady, ale mimo to Cie kocham" a co innego ze jestesnie najlepsza, ale na tyle dobra zeby mu sie chcialo, jak tow ogole brzmi... no cos okropnego i strasznie przykrego. Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-10-17 20:59 przez lalouvenoire. za szczery facet 17 paź 2012 - 20:59:51 Powiedziałabym mu jak stać cię na więcej to co tu jeszcze szukasz za szczery facet 17 paź 2012 - 21:00:09 A w pewnym wątku większość z Was chwaliła się szczerością do bólu, a teraz nagle to obraza majestatu? Jeśli Cię to uraziło to mu o tym powiedz, każdy ma inny próg wytrzymałości na takie słowa. Jeśli jest Ci z nim dobrze poza tymi docinkami, jeśli masz w nim wsparcie, czujesz się przy nim bezpieczna etc. to nie rozumiem myśli o zrywaniu. za szczery facet 17 paź 2012 - 21:00:33 Mnie by coś tknęło...nie wiem, jestem zdania że jeśli facet jest ze swoją kobietą to mimo wszystko powinna być dla niego naj... w końcu z jakiegoś powodu z nią jest... za szczery facet 17 paź 2012 - 21:01:49 Cytatjustysap17 przy tym nieromantyczny i odrzucajacy jak cholera;/ tekst w stylu: "nie jestes najlepsza, ale na tyle dobra zeby mi sie chcialo" po 1. zastanów się czy jesteś szczęśliwa z człowiekiem, które wyraża się w tak przedmiotowy sposób o Tobie; po 2. rozumiem, że próbuje doprowadzić do sytuacji, że powinnaś mu być dozgonnie wdzięczna, bo łaskawca Cię w ogóle zechciał (masakra) po 3. znajdź człowieka, który zaakceptuje Cię taką jaką jesteś, będzie dobierał tak słowa, aby Cię nie zranić, nie będzie jednostką nadrzędną w związku tylko partnerem. Teraz Ty mu powiedz: "sorry, ale pomimo najszczerszych chęci i walce z sobą nie jestem w stanie zaakceptować tylko "dobrego". Szukam najlepszego. Było miło, ale się skończyło" za szczery facet 17 paź 2012 - 21:04:16 Facet bedac z Toba powinien byc Toba zauroczony i powinien Cie po czesci idealizowac (przynajmniej na poczatku tak bywa). Skoro z Toba jest to musisz sie mu podobac, a jego tekst doprowadza mnie do wniosku, ze nie jestes taka jakby chcial, ale innej nie ma chetnej, wiec z braku laku i na kompromis zadowoli sie Toba... za szczery facet 17 paź 2012 - 21:05:04 co za palant, tez mu powiedz ze jest masa lepszych od niego w kazdym aspekcie, ale tobie nrazie jest wygodnie z nim byc, ale kiedys pewnie znajdziesz sobie innego.. ciekawe czy mu milo bedzie. ja bym z takim idiota nie byla Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
czy facet po alkoholu jest szczery